Witam.
Tym razem szybka recenzja dwóch zestawów bitsów od naszego rodzimego producenta - Puppets War.
Nazwa: Red Army Orc heads, Gringo Orcs Heads
Firma: Puppets War
Skala: 28mm
Materiał: żywica
Elementy pakowane są w woreczki strunowe po 10 części (5 różnych wzorów). Nie są pakowane luzem, lecz przytwierdzone do większego elementu po 5 części. Ułatwia to ich obróbkę i malowanie.
Pierwszym zestawem jest Gringo Orcs Heads, czyli orkowe buźki w Meksykańskim stylu. Części są naprawde fajnie zaprojektowane. Detali jest sporo i są naprawdę wyraziste (wiklinowe kapelusze są świetne). Malowanie będzie bardzo przyjemne. Z nadlewek zauważyłem tylko linie podziału formy, które można łatwo usunąć, bo żywica jest prosta w obróbce.
Kolejny zestaw to Red Army Orc heads. Tu co do detali, jest podobnie jak wyżej (ostro odlane zęby i oczy bardzo cieszą). Niestety ilość nadlewów jest skandaliczna. Nie wiem, czy to tylko mój egzemplarz, ale żywicznych farfocli, które krzeba będzie usunąć jest mnostwo. Zresztą zobaczcie na zdjęcia.
Podsumowując, dzięki produktom Puppets War możemy w prostu sposób spersonalizować naszą armię. Polecam się z zapoznaniem z całą ofertą, bo oprócz bitsów znajdziecie tam całe modele, a nawet pojazdy świetnie wpisujące się w klimat SF.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Co w pudełku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Co w pudełku. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 22 maja 2014
wtorek, 22 kwietnia 2014
5# Co w pudełku? "BoltAction - blisterki"
Święta już za nami, więc po krótkiej przerwie wracam do publikacji kolejnych materiałów. Tym razem odpakowałem 4 blisterki do systemu Bolt Action:
Nazwa: US Army 30 Cal MMG team redeploying, US Army 30 Cal MMG team firing, US Army 60mm mortar team
Firma: Warlord Games
Skala: 28mm
Materiał: metal
Figurki zapakowane są w blister ze sztywnego, przezroczystego plastyku. Jego plusem jest to, że łatwo się go otwiera - nie trzeba nic rozcinać, ponieważ nie jest zgrzewane jak przeważnie w tego typu opakowaniach. Moim zdaniem przydałaby się w środku jeszcze gąbka zabezpieczająca bardziej te modele, ale mimo jej braku nie było żadnych uszczerbkow.
Trzy pierwsze blisterki zawierają po 3 modele wykonane z miękkiego metalu. Dzięki temu wygodnie poddaje się go wierci i usuwa nadlewki, których jest na szczęście niewiele. Szczegółowość figurek identyczna jak przy plastykach. Przeważnie figurki odlane są jako całość. Do sklejenia mamy tylko bronie, oraz czasem możliwość wyboru spośród 5 rożnych główek. Są one niestety bardzo do siebie podobne.
Nazwa: US Vehicle Decals
Firma: Warlord Games
Skala: 28mm
Materiał: metal
Ostatnim opisywanym produktem jest zestaw 4 arkuszy kalkomanii dedykowanych pojazdom. Dwa z nich zawierają amerykańkie "gwiazdki", a dwa kolejne oznaczenia pojazdów i flagi. Jest to dobry zakup, szczególnei dla mniej doświadczonych modelarzy, ponieważ namalowanie tych oznaczeń pędzlem mogłoby sprawić dużo kłopotu.
środa, 16 kwietnia 2014
4# Co w pudełku? "BoltAction - pojazdy"
Cześć.
Pora na kolejną odsłonę "Co w pudełku?" Tym razem, żeby nie rozdrabniać się na kilka krótkich wpisów w jednym opiszę 3 pudełka. Przed Wami 3 pojazdy do gry Bolt Action:
Nazwa: M4A3 Sherman
Firma: Warlord Games
Skala: 28mm
Materiał: Żywica, metal
Model zapakowany jest w tekturowe pudełko - sztywność jak w boxach od GW. Dodatkowo małe elementy zapakowane są w woreczek strunowy, a większe w ochronną folię. Z przodu mamy grafikę pokazującą skończony model, a z tyłu ten sam pojazd z drugiej strony, oraz instrukcję złożenia. Niby prosta, ale przy tylu elementach wystarczy. Mamy małą dowolność sklejenia pojazdu - włazy zamknięte lub otwarte i opcja z commanderem lub bez.
W żywicy odlane są największe elementy: kadłub, gąsiennice i wieżyczka. Cieszę się, że praktycznie brak bąbli. Jest parę nadlewek i powierzchni do wygładzenia. Żywica jest dość tłusta, więc koniecznie należy ją umyć w wodzie z mydłem przed malowaniem.
Mniejsze elementy odlane są w białym metalu. Jest bardzo miękki przez co dobrze się go odcina od belek.
Nazwa: M8 Greyhound
Firma: Warlord Games
Skala: 28mm
Materiał: Żywica, metal
Pudełko identyczne jak wyżej. Tekturowe, a elementy zabezpieczone folią.
Podobnie jak w Shermanie kadłub odlany w żywicy, reszta w metalu. Tu nie mamy wyboru i jest tylko jedna opcja sklejenia. Mi trafiły się przez pomyłkę dwa razy metalowe elementy świateł. Podobnie jak w Shermanie kuleje trochę ostrość detali - szczególnie tych metalowych. Może malowanie to uratuje.
Pora na kolejną odsłonę "Co w pudełku?" Tym razem, żeby nie rozdrabniać się na kilka krótkich wpisów w jednym opiszę 3 pudełka. Przed Wami 3 pojazdy do gry Bolt Action:
Nazwa: M4A3 Sherman
Firma: Warlord Games
Skala: 28mm
Materiał: Żywica, metal
Model zapakowany jest w tekturowe pudełko - sztywność jak w boxach od GW. Dodatkowo małe elementy zapakowane są w woreczek strunowy, a większe w ochronną folię. Z przodu mamy grafikę pokazującą skończony model, a z tyłu ten sam pojazd z drugiej strony, oraz instrukcję złożenia. Niby prosta, ale przy tylu elementach wystarczy. Mamy małą dowolność sklejenia pojazdu - włazy zamknięte lub otwarte i opcja z commanderem lub bez.
W żywicy odlane są największe elementy: kadłub, gąsiennice i wieżyczka. Cieszę się, że praktycznie brak bąbli. Jest parę nadlewek i powierzchni do wygładzenia. Żywica jest dość tłusta, więc koniecznie należy ją umyć w wodzie z mydłem przed malowaniem.
Mniejsze elementy odlane są w białym metalu. Jest bardzo miękki przez co dobrze się go odcina od belek.
Nazwa: M8 Greyhound
Firma: Warlord Games
Skala: 28mm
Materiał: Żywica, metal
Pudełko identyczne jak wyżej. Tekturowe, a elementy zabezpieczone folią.
Podobnie jak w Shermanie kadłub odlany w żywicy, reszta w metalu. Tu nie mamy wyboru i jest tylko jedna opcja sklejenia. Mi trafiły się przez pomyłkę dwa razy metalowe elementy świateł. Podobnie jak w Shermanie kuleje trochę ostrość detali - szczególnie tych metalowych. Może malowanie to uratuje.
Nazwa: M3A1 Half-Track
Firma: Warlord Games
Skala: 28mm
Materiał: Plastyk
Firma: Warlord Games
Skala: 28mm
Materiał: Plastyk
Tym razem dwa razy większe pudełko ze zdjęciem zrobionego modelu z przodu i z tyłu.
W środku dwie ramki. Tu miłe zaskoczenie, bo elementy są dobrze odlane z drobnymi detalami, praktycznie brak nawet linii podziału. Niestety po wycięciu nie wszystkie pasują do siebie idealnie, ale chwila zabawy z GS-em rozwiązuje ten problem.
Jako, że jest to bardziej skomplikowany model, niż poprzednie dołączona jest do niego dwustronna instrukjcja. Czytelnie pokazuje co, gdzie należy przykleić. Przy bardziej skomplikowanym modelu przydaloby sie numerowanie elementów, żeby łatwiej było je odnaleźć. Do tego dołączone są kalkomanie, które nałożę na pojazd po malowaniu.
Podsumowując - znacznie bardziej przypadł mi do gustu model plastykowy. Niby więcej sklejania, ale mniej bawienia sie w łatanie dziur, niedociągnięć i usuwanie nadlewek.
wtorek, 25 marca 2014
"Modeling. Stories in Miniature" Paczka z Hiszpanii.
Wreszcie jest! Otrzymałem właśnie przesyłkę z książką "Modeling. Stories in Miniature", wraz z innymi gadżetami stworzonymi przez Hiszpańską Ekipę Cursed Monkey. Książka mogła powstać za pomocą kampanii crowdfundingowej prowadzonej za pośrednictwem strony indiegogo.com fundusze były zbierane na przełomie listopada i grudnia. Mamy koniec marca, więc w 3 miesiące udało się wszystko zamknąć. Nieźle.
Ale przejdźmy do tego co znalazłem w środku. Teraz tylko taki szybki rzut okiem. Zrecenzuję wszystko dokładniej jak się wczytam:
Grafiki w formacie A4 Marii Fernandez Lizasa
Ale przejdźmy do tego co znalazłem w środku. Teraz tylko taki szybki rzut okiem. Zrecenzuję wszystko dokładniej jak się wczytam:
Listonosz nie oszczędził mojej przesyłki. Była na siłe wepchnięta do skrzynki. Dobrą chwilę się szarpałem, żeby ją wydostać.
Danie główne. Książka "Modeling. Stories in Miniature" 158 stron bardzo inspirującego materiału pokazującego podejście do tworzenie dioram i malowania figurek.
62 strony poświęcone członkom ekipy CM. Głównie galeria ich prac.
Płyta DVD zawierająca niepublikowane nigdzie indziej tutoriale dotyczące rzeźbienia i malowania. Patrząc na poziom ekipy raczej dla zaawansowanych
4 naklejki, oraz wizytówki artystów. Fajny bonus :)
Podziękowanie za udział w kampanii i krótki opis wszystkiego.
Grafiki w formacie A4 Marii Fernandez Lizasa
Elementy anatomiczne i ekwipunek do modeli w skali 54mm dłuta Antonio Fernándeza.
Wszystko wygląda bardzo syto i profesjonalnie. Nie mogę się doczekać lektry. Recenzja w weekend.
poniedziałek, 24 marca 2014
3# Co w pudełku? "Cobblestone Bases"
Witajcie. Czas na kolejny wpis z serii "Co w pudełku?" Dziś zajmę się podstawkami od Micro Art Studio.
Nazwa: Cobblestone Bases, WRound 30mm, 40mm, 50mm
Firma: Micro Art Studio
Skala: 28mm-50mm
Materiał: Żywica
Podstawki dostałem, aby urozmaicić modele do gry Malifaux. Pomyślałem, że taki klimat starego miasta z kocimi łbami, rynsztokami i włazami do studzienek będzie idealnie pasował.
Podstawki są zapakowane w blister ze sztywnego plastyku i dodatkowo zabezpieczone gąbką. Z uwagi na raczej "zbite" kształty podstawek nie ma szans, żeby coś przyszło odłamane.
Nazwa: Cobblestone Bases, WRound 30mm, 40mm, 50mm
Firma: Micro Art Studio
Skala: 28mm-50mm
Materiał: Żywica
Podstawki dostałem, aby urozmaicić modele do gry Malifaux. Pomyślałem, że taki klimat starego miasta z kocimi łbami, rynsztokami i włazami do studzienek będzie idealnie pasował.
Podstawki są zapakowane w blister ze sztywnego plastyku i dodatkowo zabezpieczone gąbką. Z uwagi na raczej "zbite" kształty podstawek nie ma szans, żeby coś przyszło odłamane.
Podstawki 30mm
Podstawki 40mm
Podstawki 50mm
Wszystko wykonane jest z twardej, beżowej żywicy. Szczegóły są ostre i dobrze odlane. Podstawki są praktycznie od razu gotowe do użycia. Nie zauważyłem żadnych nadlewek, jedynie parę bąbli przy kocich łbach, ale jest to 5 min roboty z Liquid Green Stuffem.
Pojecam gorąco ten produkt Micro Art Studio. Bardzo możliwe, że jeszcze sie na jakieś podstawki zdecyduję. Na ich stronie jest w tej chwili prawie 400 wzorów, więc jest z czego wybierać.
poniedziałek, 17 marca 2014
2# Co w pudełku? Malifaux "Herald of Obliteration"
Witam.
Dziś czas na drugi artykuł z cyklu "Co w pudełku?". Trochę czasu minęło od pierwszego artykułu, ale postaram się publikować je częściej.
Nazwa: Malifaux "Herald of Obliteration Nightmare Edition"
Firma: Wyrd Miniatures
Skala: 28mm
Materiał: Plastyk
To mój pierwszy kontakt z modelami do tej gry. Ogólnie stylistyka systemu bardzo mi się podoba i cieszę się, że będę mógł wreszcie pomalować te modele.
Figruki spakowane są w sporej wielkości pudełko (spodziewałem się mniejszego po 6 modelach), wykonane z dość miękkiej tektury, ale powinna spełnić swoje zadanie - ochronę modeli w wypraskach.
Składający się z 6 części model Tary. Warto wspomnieć, że odlew jest dość szczegółowy mimo, że nie jest to skala heroic, jak w produktach GW, czyli modele są znacznie szczuplejsze, a elementy drobniejsze. Może trochę przeszkadzać brak ostrych detali. Po obejrzeniu plastyku elementy wydają się "obłe".
Dziś czas na drugi artykuł z cyklu "Co w pudełku?". Trochę czasu minęło od pierwszego artykułu, ale postaram się publikować je częściej.
Nazwa: Malifaux "Herald of Obliteration Nightmare Edition"
Firma: Wyrd Miniatures
Skala: 28mm
Materiał: Plastyk
To mój pierwszy kontakt z modelami do tej gry. Ogólnie stylistyka systemu bardzo mi się podoba i cieszę się, że będę mógł wreszcie pomalować te modele.
Figruki spakowane są w sporej wielkości pudełko (spodziewałem się mniejszego po 6 modelach), wykonane z dość miękkiej tektury, ale powinna spełnić swoje zadanie - ochronę modeli w wypraskach.
Front pudełka zdobi grafika przedstawiająca modele ze środka.
Tył przedstawia rendery 3D gotowych figurek.
Zestaw zawiera 5 plastykowych wyprasek:
3 mniejsze z modelami Void Wretches. Warto zauważyć, że każdy ma inną pozę.
Większa wypraska z Kariną i większym modelem Nothing Beasta.
Woreczek strunowy z podstawkami z wypuklymi rantami, oraz 3 karteczki z instrukcją sklejania modeli. Fajnie, że są, jednak składanie ich jest na tyle proste, że nie powinno sprawić problemu nawet początkującym.
Podsumowując bardzo się cieszę, że będę mógł pracować z modelami z nowej dla mnie firmy jaką jest Wyrd Miniatures. Jak dobrze pójdzie, to nie jest to ostatni wpis poświęcony Malifaux.
Pozdrawiam
środa, 8 stycznia 2014
1# Co w pudełku? "Sigurt the Slash Bust"
Witam.
Dziś czas na pierwszy artykuł z cyklu "Co w pudełku?". Będę tu
pokazywał modele, które czekają na pomalowanie.
Nazwa: Sigurt the Slash
Bust -total height 120mm BUST0001
Firma: Scibor Monstrous Miniatures
Skala: 120mm (popiersie)
Materiał: Żywica
Popiersie składa się z 3 części:
Główna część popiersia. Widać, że jest naprawdę duża. Od piersi od czubka irokeza ma ok 10cm.
Element służący łączeniu popiersia z podstawką wygląda na kawałek skały - ciekawy i klimatyczny pomysł.
Podstawka okrągła o średnicy 50mm.
Model jest bardzo dobrej jakości. Żywica z której jest odlany jest twarda a jednocześnie łatwo daje się obrabiać nożykiem. Model posiada drobne linie podziału formy, ale w miejscach, gdzie łatwo można je usunąć. Niestety na brodzie znalazłem kilka bąbli.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
